Historia szkoły


„Historia jest nauczycielką życia” – mówi stare przysłowie łacińskie.

Człowiek patrzący w przyszłość dążący do ubogacenia siebie oraz rzeczywistości w której żyje, korzysta zwykle z doświadczeń przeszłości. Im jest ona bogatsza, im więcej może ofiarować wzorów twórczego działania, tym większa szansa dana jest człowiekowi na dalszy rozwój i doskonalenie się, a tym samym pomnożenie pozostawionego mu dziedzictwa. Z pewnością o takim bogatym dziedzictwie może powiedzieć z dumą każdy absolwent i wychowanek Rybnickiej Szkoły Muzycznej, bowiem historia Jej sięga początków lat 30-tych ubiegłego wieku.

Na swoje 70-te urodziny Szkoła otrzymała wspaniały prezent: staraniem Władz miasta Rybnika oraz Ministerstwa Kultury oddano w Jej użytkowanie od dawna oczekiwany, piękny i obszerny budynek. Spełniły się marzenia paru pokoleń uczniów, nauczycieli i pracowników Szkoły.Pracę w nowych i wręcz luksusowych, w porównaniu z dotychczasowymi, warunkach, zainaugurowano w poniedziałek 13 października 2003 roku, w przeddzień Dnia Edukacji Narodowej.

Można rzec – rozpoczął się nowy etap w historii Jubilatki, którą tworzyły do tej pory stare, ciasne, ale jakże kochane przez wszystkich uczących się w nich mury przy ulicy J. Piłsudskiego 33, „grające” od rana do późnych godzin wieczornych. Ożywiał je artystyczny duch Założycieli Braci Karola i Antoniego Szafranków i wielu działających w nich znakomitych pedagogów, co stwarzało wyjątkową i niepowtarzalną atmosferę w tym miejscu. Wracający często do murów tych uczniowie, podkreślają olbrzymią rolę Szkoły nie tylko w zdobyciu wiedzy muzycznej, ale także w ukształtowaniu ich osobowości. Bogata jest 70-letnia historia Rybnickiej Szkoły Muzycznej; bogata w swoje działania i ich owoce.

Rzut oka wstecz i próba ogarnięcia całości dorobku Szkoły jest niełatwą w mnogości różnorodnych Jej działań, dokonań oraz wpływu jaki wywierała przez wszystkie lata na wiele inicjatyw, można niechcący pominąć jakiś istotny element dopełniający wizerunku całości. Trudno jest oddać w pełni sprawiedliwość i hołd tym wszystkim, którzy tworzyli Jej historię. Miarą Ich wielkości są bowiem nic tylko widoczne sukcesy Szkoły, sławienie jej imienia w kraju i szeroko poza granicami przez absolwentów i wychowanków, ale również ta lepsza cząstka duszy, którą rozbudzali u swoich podopiecznych, uwrażliwiając ich na piękno w ogóle, a muzyki w szczególności.

„Tęsknota za pięknem jest człowieko wrodzona”, „Nasz Stwórca dał człowiekowi muzykę, by się nią radował” oraz „Uprawianie – muzyki wzbogaca naszą indywidualność i poszerza zasięg naszego duchowego życia”- takie, motta widniały na prospektach informujących o rozpoczęciu z dniem 1 września 1933 roku działalności Szkoły Muzycznej Szafranków w Rybniku. Prawdy te, mające wpływ na pogłębienie istoty człowieczeństwa, były znaczącym elementem leżącym u podstaw działania obu Braci Karola – pianisty i Antoniego – skrzypka, co w połączeniu z wysokim profesjonalizmem /obaj byli po studiach w Poznaniu, Warszawie, Paryżu i Berlinie/ dawało szansę jak najlepszych wyników pracy nowo powstającej Szkoły.

„Rozmuzykować Ziemię Rybnicką przez działalność nowoczesnej, dobrze zorganizowanej, z pedagogami o wysokich kwalifikacjach szkoły oraz przez organizowanie i prowadzenie działalności koncertowej również z udziałem koncertującej młodzieży…„ („W kręgu zwierzeń i wspomnień” 40-lecie Szkoły Muzycznej w Rybniku) – taki cel postawili sobie zakładający szkołę muzyczną w 1933 roku bracia Szafrankowie i konsekwentnie go realizowali. Artystyczny Ich zapał od początku przyciągnął ludzi myślących podobnie jak Oni i pragnących realizować się w szerzeniu kultury muzycznej na bogatej w muzyczne talenty Ziemi Rybnicko-Wodzisławskiej.

Byli to: muzykolog, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego Józef Buła, absolwent praskiego konserwatorium, solista Polskiego Radia i późniejszy skrzypek WOSPR (obecnie NOS PR i T) Józef Saiacz, koncertujący wiolonczelisto i również późniejszy członek WOSPR Konstanty Borzyk oraz Czesław Przystaś teoretyk, który od 1945 roku był wykładowcą PWSM w Katowicach będąc również jako altowiolista członkiem katowickiej WOSPR. Przykładem tego jak kierujący Szkołą bracia Szafrankowie od samego początku dbali o nowoczesne metody nauczania, a tym samym wysoki poziom, było sprowadzenie z zagranicy unikalnej jak na owe czasy aparatury do nagrywania. Utworzenie przez Antoniego Szafranka szkolnej orkiestry symfonicznej, w której uczniowie nabywali cennej umiejętności gry w zespole stanowiło równie ważny element edukacyjny, a fakt iż grali w niej także nauczyciele, był dodatkowym czynnikiem mobilizującym i wychowawczym. Z orkiestrą mogli występować jako soliści uczniowie wyróżniający się w grze na instrumencie i to także nie było bez znaczenia dla poziomu nauczania.

Pedagogiczna działalność braci Szafranków oraz pracujących z nimi z pełnym zaangażowaniem i poświęceniem mimo licznych trudności (w tym trudnych warunków lokalowych i kłopotów finansowych) pedagogów, wkrótce zaczęła przynosić owoce. Zainteresowanie społeczeństwa rybnickiego Szkołą Muzyczną było coraz większe, a sprawiały to m.in. występy publiczne orkiestry i solistów, z których recenzje zaczęły ukazywać się w „Gazecie Rybnickiej”. „Sztandarze Polskim” oraz „Śląskich Wiadomościach Muzycznych”. W jednej z nich autor stwierdził, iż „… wyniki wtorkowej imprezy dowodzą już po raz nie wiadomo, który z rzędu, że metoda nauczania w szkole Szafranka zapewnia wszystkim możność osiągnięcia szybkich i dobrych wyników w nauce muzyki. Świadczą o wartości pedagogów” („Sztandar Polski” i „Gazeta Rybnicka” z 10 marca 1938 r.). Toteż wymiernym efektem tego początkowego okresu jest liczba wielu wykształconych muzyków, głównie pianistów i skrzypków z klas Karola i Antoniego Szafranków, których w dużej mierze rozproszyły po świecie wydarzenia związane z wybuchem 11 wojny światowej i okupacją niemiecką.

W chwili obecnej większość z nich już nie żyje a należeli do tego grona min.: profesor Akademii Muzycznej w Katowicach skrzypek Paweł Święty, koncertmistrz grupy altówek katowickiej WOSPR Michał Karwot altowiolista i również członek tejże orkiestry Franciszek Kubala Gerard Górnik skrzypek, długoletni nauczyciel Szkoły, działacz ruchu amatorskiego i organizator oraz niedawno zmarły, przebywający na emeryturze długoletni, zasłużony nauczyciel Szkoły i członek powstałej w 1960 Filharmonii ROW skrzypek Władysław Depta Z pianistów warto tu wymienić koncertującego i uczącego się we Francji po wojnie Erharda Skutnika, Dorę Leuschner – występującą w Polskim Radio pod pseudonimem Danuta Morska, Hildegare Klossek, Stefanfnie Walter, czy Helenę Rozbrój, późniejsza nauczycielkę Rybnickiej Szkoły.

Zauważalne i doceniane przez społeczność rybnicką wyniki pracy, stworzyły szansę na zasadniczą poprawą warunków lokalowych Szkoły Został mianowicie zatwierdzony projekt budowy gmachu, w którym oprócz innych instytucji społecznych miała znaleźć się również szkoła muzyczna. Do realizacji tego projektu jednak nie doszło, gdyż wybuchła wojna. Po wkroczeniu do Rybnika, Niemcy skonfiskowali cały, z trudem zdobyty inwentarz i mienie Szkoły. Została ona zamknięta, a Karol i Antoni zawieszeni w czynnościach pedagogicznych na terenie miasta. Pierwszy rozdział działalności Szkoły Muzycznej Szafranków został zamknięty.

Po wojnie, w zniszczonym kraju wszystko trzeba było zaczynać od początku. Szkoła wznowiła swoją działalność w październiku 1945 r. jako szkoła muzyczna im. Ignacego Paderewskiego, a kierował nią przez początkowe miesiące Bronisław Łodygowski. We wrześniu 1946 roku kierownictwo objęli ponownie Karol i Antoni Szafrankowie, przy czym wobec licznych zgłoszeń uczniów o wyższym stopniu zaawansowania zdecydowano się na uruchomienie nauki również na poziomie szkoły średniej. W odradzającym się po niszczącej wojnie społeczeństwie polskim ogólny głód wiedzy i pęd do niej, nie ominął dziedziny muzyki. Młodzi ludzie chcą śpiewać i uczyć się grać na różnych instrumentach. Kierownictwo wychodzi więc na przeciw tym oczekiwaniom, poszerzając zakres specjalności nauczania. Szkoła jednak nie posiada własnego lokum zajmuje parę pomieszczeń w budynku Liceum im. Powstańców Śląskich.

Dzięki staraniom dyrekcji i ówczesnego grona pedagogicznego wkrótce można kontynuować naukę w sześciu pokoikach nieistniejącego obecnie Domu Kultury przy ul. Młyńskiej. Z wielkim trudem udało się odrestaurować je ze zniszczeń i zdewastowania oraz zdobyć do nich instrumenty.

W dziele tym wspólnie uczestniczą dyrekcja, grono pedagogiczne i osoby związane ze Szkołą. Nawet uczniowie, którzy już zimą 1947 roku wystąpili pod batutą Antoniego Szafranka z szeregiem koncertów w różnych miastach Śląska, w znaczny sposób przyczynili się do odbudowy szkolnych pomieszczeń, przeznaczając na ten cel i tak zwaną Pomoc Zimową dochód z tychże koncertów. W tym powojennym okresie Szkoła staje się już ważnym ośrodkiem życia muzycznego Ziemi Rybnicko – Wodzisławskiej. Kulturę muzyczną szerzy nie tylko poprzez dydaktykę i koncerty reaktywowanej tzw. małej orkiestry symfonicznej. Nauczyciele a niebawem już starsi uczniowie i wychowankowie zaczynają prowadzić amatorskie chóry i zespoły instrumentalne przy różnego typu świetlicach i zakładowych domach kultury. W tej dziedzinie bowiem daje się zauważyć brak zarówno literatury fachowej jak i kadry kierowniczej. Na terenie szkoły organizowane są kursy dla dyrygentów i poradnictwo w zakresie prowadzenia zespołów. Do najbardziej aktywnych w tej dziedzinie pedagogów Szkoły należeli nieżyjący już nauczyciele – Ludwik Mańka (świetny dyrygent chóralny), Józef Kolanowski (długoletni dyrygent chóru „Dzwon” w Rybniku) oraz Gerard Górnik dyrygent szkolnych zespołów muzycznych, zdobywca I miejsca na Centralnym Przeglądzie Zespołów Szkolnych w 1955 r. w Warszawie.

Dużą rolę w rozwoju ruchu amatorskiego odegrał również Jan Zorychta, pedagog i późniejszy dyrektor Szkoły, który będąc dyrygentem chórów, komponował i aranżował utwory dla amatorskich zespołów, a jako konsultant był organizatorem wielu konkursów i festiwali amatorskich zespołów muzycznych. Na bazie tych powojennych i rozwijających się w latach 50-tych poczynań, mogły powstać m.in. kopalniane orkiestry dęte, których poziom artystyczny był niejednokrotnie bardzo wysoki, a rozwój ich przypadł na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte ubiegłego wieku. Na uwagę zasługiwały orkiestry: kopalni ,,1 Maja” (prowadzący Marian Krzystek, były pedagog Szkoły Muzycznej w Rybniku, Wodzisławiu, członek Filharmonii ROW), Młodzieżowa Orkiestra Dęta kopalni „Jastrzębie” prowadzona przez absolwenta i byłego pedagoga Szkoły rybnickiej również członka Filharmonii ROW Stanisława Śmietanę, orkiestra dęta kopalni „Krupiński”, którą kierował z dużym powodzeniem Grzegorz Mielimąka, jak również orkiestry dęte kopalni „Anna”, „Borynia”, „Marcel” czy „Chwałowice”, których dyrygenci byli również absolwentami rybnickiej Szkoły Muzycznej. Niegdyś mające duże znaczenie dla kultury górniczego zagłębia, w chwili obecnej, w dobie kryzysu branży górniczej, orkiestry te w większości zostały niestety rozwiązane.

W powojennym okresie Szkoła daje znać o sobie przede wszystkim poprzez koncerty na terenie miasta, okręgu i całego Śląska. O ich wysokim poziomie świadczy m.in. koncert, który miał miejsce w 1948 r. w sali Filharmonii Śląskiej w Katowicach. W „koncercie młodych talentów”, bo tak był on anonsowany, wystąpili soliści z klas Karola i Antoniego Szafranków, a towarzyszyła im szkolna orkiestra symfoniczna pod batutą Antoniego Szafranka.

Wydarzeniem wieczoru był występ sześcioletniego skrzypka Adasia Górskiego, którego wykonanie Koncertu a-moll A. Vivaldiego rejestrował dla kroniki filmowej „Film Polski . Pisząc o tym koncercie na łamach „Dziennika Zachodniego” redaktor Józef Michałowski zanotował również występ młodej pianistki Lidii Grychtołówny „…niewątpliwym talentem pozostającym obecnie pod kierunkiem pedagogicznym, Karola Szafranka jest Lidia Grychtołówna, najbardziej zaawansowana i najbliższa samodzielności, wybitnie muzyka na i subtelna, dysponująca bardzo ładną techniką, pianistka. Lidia Grychtołówna wykonała XII Rapsodię Liszta i na „bis” „Campanellę” tegoż kompozytora”.Trzeba w tym miejscu nadmienić, że utalentowanych uczniów przyciągała artystyczna osobowość i talent pedagogiczny braci Szafranków. Niektórzy będąc przede wszystkim ich uczniami, Ze Szkołą utożsamiali się niejako wtórnie, zaliczani są zatem w poczet jej wychowanków. Zdobywająca coraz większe uznanie i prestiż w muzykalnym społeczeństwie Ziemi Rybnicko-Wodzisławskiej, Szkoła rozrasta się. Przybywa uczniów i nauczycieli, pracę bowiem rozpoczynają kończący Szkołę uczniowie, jak również wartościowi muzycy, których bracia Szafrankowie pozyskują do współpracy. I tak na przykład w początkach lat 50-tych pracę w rybnickiej szkole muzycznej rozpoczyna Leon Mielimąka, obecnie wielce zasłużony nauczyciel, który od ponad 50-ciu lat jest świadkiem wielu wydarzeń związanych ze szkołą, sam będąc autorem licznych jej sukcesów.

Przełomowymi dla losów rybnickiej Szkoły Muzycznej stały się dwa wydarzenia: przeniesienie w 1950 r. z ulicy Młyńskiej do znacznie obszerniejszego budynku przy ul. Piecka 33 (późniejsza ul. Piłsudskiego) oraz fakt upaństwowienia. Budynek, do którego szkoła została przeniesiona, nie był jednak w całości oddany do jej dyspozycji. Częściowo był zajmowany przez Powiatowy Zarząd Gminnych Spółdzielni, a nawet mieściło się w nim mieszkanie prywatne. Dopiero na początku lat 60-tych Szkoła przejęła wszystkie pomieszczenia.

Z dniem 1 kwietnia 1952 roku na podstawie decyzji Ministerstwa Kultury i Sztuki, w budynku tym rozpoczynają działalność Państwowa Szkoła Muzyczna, której dyrektorem został mianowany Antoni Szafranek i Państwowa Średnia Szkoła Muzyczna z dyrektorem Karolem Szafrankiem. Stanowisko zastępcy powierzono Juliuszowi Malikowi, skrzypkowi, nauczycielowi szkoły, współpracującemu już wcześniej z Antonim Szafrankiem.

Akt upaństwowienia spowodował ustabilizowanie się kadry pedagogicznej, jak również dalsze poszerzenie kierunków działalności. Wprowadzono nauczanie nowych przedmiotów ogólnomuzycznych zgodnie z obowiązującą w państwowych szkołach muzycznych siatką godzin, uruchomiono nowe kierunki specjalności nauczania jak nauka gry na flecie, oboju i fagocie oraz wydział instruktorski ( późniejszy wychowania muzycznego). To właśnie na ten wydział dyrektor Karol Szafranek przyjął 19-letniego młodego człowieka bezskutecznie próbującego dostać się do którejś, ze szkół muzycznych na Śląsku. Wspomniał po latach, że ujął go niezwykły zapał kandydata i jego przemożna chęć uczenia się za wszelką cenę muzyki. Był to, od lat należący do czołówki kompozytorów polskich, obecnie kompozytor światowej sławy prof. Henryk Mikołaj Górecki, który często wraca w swoich wspomnieniach do „rybnickich lat”, czując „ogromną wdzięczność za trzy lata wspaniałej atmosfery muzycznej ,, … od rana do późnej nocy ŻYLIŚMY MUZYKĄ”.

Po skończonej lekcji pędziliśmy do instrumentów, aby przedyskutować i utrwalić nasze wiadomości czy problemy. Nasze niekończące się namiętne, gwałtowne dyskusje muzyczne! Całe nasze życie, że tak powiem – kręciło się wokół muzyki. Było to zasługą wspaniałego grona pedagogicznego. Czuję ogromną wdzięczność za to, że Dyrektor Karol Szafranek umożliwił mi regularne studia muzyczne. Było to w latach 1951-1952 – wiele szkół muzycznych na terenie Śląska nie chciało mnie przyjąć, tłumacząc się, że jestem za stary i nie odpowiednio przygotowany muzycznie, czy wręcz niezdolny muzycznie. W 1952 roku Dyrektor Karol Szafranek przyjął mnie jednak do szkoły, za co szczególne składam mu podziękowanie. Był to dla mnie wielki przełom, nareszcie wszedłem w krąg spraw dla mnie najważniejszych – w MUZYKĘ.” /Wspomnienia absolwentów i wychowanków – 40 lat Szkół Muzycznych w Rybniku/. Grono pedagogiczne w tym okresie oprócz braci Szafranków tworzą uczący gry na fortepianie: Feliks Mildner, Maria Kowalska, Helena Rozbrój, Rita Bernard, Eugenia Piechniczek, Eugenia Malik i Janina Simon-Mielimąkowa. Klasę skrzypiec prowadzą: Juliusz Malik, Władysław Depta, Gerard Górnik, Jadwiga Lachowa i Julia Sojecka-Maierowa. Śpiewu solowego uczy Magdalena Kosko, gry na instrumentach dętych blaszanych – Józef Hlubek.

Klasę wiolonczeli prowadzi wspomniany już Leon Mielimąka, a Jan Zorychta naucza gry na fortepianie i prowadzi zajęcia z zakresu teorii muzyki. Wielu absolwentów ze szczególnym szacunkiem do dziś wspomina postać teoretyka Teodora Grucy, pedagoga całkowicie oddanego sprawom Szkoły. W stosunku do uczniów był bardzo wymagający uważając, że każdy z nich oprócz talentu powinien posiadać takie cechy, jak sumienność i obowiązkowość. Sam był ich doskonałym wzorem. Duże zasługi dla rozwoju Szkoły w pierwszym powojennym dziesięcioleciu miał Jan Kubica -Jej kierownik administracyjny i jednocześnie wiolonczelista szkolnej orkiestry. Zajmował się on m.in. propagowaniem koncertów szkolnych powodując, iż cieszyły się ogromnym zainteresowaniem w rybnickim społeczeństwie, a bilety na nie wysprzedane były na długo przed terminem.

Niemożliwym jest przecenić działalność wielu osób /również woźnego Władysława Oki, który był swego rodzaju „instytucją”/ w tym niejako pionierskim okresie. Bezinteresowny wysiłek całego Grona Pedagogicznego i wszystkich Pracowników pomnażał dobra materialne w celu stworzenia coraz lepszych warunków pracy i duchowe, w trosce o stały wzrost poziomu nauczania. Prowadziło to do tworzenia się między całą społecznością szkolną swoistej, niemalże rodzinnej więzi, specyficznego muzycznego, artystycznego klimatu, który następnym pokoleniom pozostawało tylko chronić i umacniać. „Wracając wspomnieniami do lat spędzonych w murach Rybnickiej Szkoły Muzycznej, czuję przede wszystkim ogromną wdzięczność dla jej pedagogów za wspaniałą atmosferę i rodzinną niemal życzliwość poza nią” /Piotr Paleczny/.,,Z dużą przyjemnością wracam pamięcią do czasu pobytu w Szkole Muzycznej w Rybniku Wspominam szczególnie niezwykły zapał, który cechował wszelkie poczynania uczniów profesorów tej Szkoły.” /Bernard Biegoń/ – to tylko niektóre ze wspomnień absolwentów dające świadectwo klimatu i atmosfery tych lat. Niezwykle oddany sprawom szkoły przez długie lata /zmarł na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku/ był następcą Jana Kubicy na stanowisku księgowego – Adolf Bula /brat najbliższego współpracownika Szafranków okresu przedwojennego – Józefa Buli/, również jak jego poprzednik, rozmiłowany w muzyce kameralnej, wiolonczelista. Po nim funkcję księgowej objęła Urszula Grajner, a po przejściu jej na emeryturę, na odpowiedzialnym tym stanowisku została zatrudniona Lidia Pindur /pełni te funkcję po dzień dzisiejszy/.

Od pierwszych lat powojennej działalności „szkoły Szafranków” /taka nazwa przylgnęła do rybnickiej Szkoły muzycznej/, spotykamy wśród jej wychowanków i absolwentów nazwiska, które są chlubą Jubilatki. Oprócz prof. Henryka Mikołaja Góreckiego, do grona wychowanków należy również prof. Jan Wincenty Hawel -profesor Akademii Muzycznej w Katowicach, były rektor tej uczelni. Znany jest także jako założyciel, kierownik artystyczny i dyrygent Śląskiej Orkiestry Kameralnej. Tuż po wojnie uczęszczał do rybnickiej szkoły muzycznej ucząc się gry na fortepianie i dzięki prof. Ludwikowi Mańce próbując swych sił w prowadzeniu chóru – Jan Szyrocki, założyciel i długoletni dyrygent /przez 50 lat/ znakomitego Chóru Politechniki Szczecińskiej, również w latach 1995-1998 dyrektor artystyczny i dyrygent Chóru Teatru Opery Narodowej w Warszawie.

Nazwisko światowej sławy pianistki prof. Lidii Grychtołówny, laureatki Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w 1955 roku wielokrotnie powtarza się w recenzjach z koncertów „szkoły Szafranków” okresu powojennego. Obecnie obok działalności koncertowej, pianistka jest profesorem klasy fortepianu na Uniwersytecie im. Gutenberga w Moguncji, zasiada też w jury wielu międzynarodowych konkursów pianistycznych. Adam Makowicz /Matyszkowicz/, dziś światowej sławy pianista jazzowy, to również uczeń prof. Karola Szafranka, uczęszczający do rybnickiej szkoły w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. W tym czasie na rybnickich estradach często występowali pianiści – Andrzej Salamon /późniejszy absolwent moskiewskiego Konserwatorium im. P. Czajkowskiego/, Bernard Biegoń /znany pod pseudonimem Benona Hardego, twórca poznańskiej 15-tki radiowej/ i prof. Wiesław Szlachta /późniejszy absolwent PWSM w Katowicach, profesor tejże uczelni i Konserwatorium w Liege w Belgii/ – wszyscy z klasy prof. Karola Szafranka.

Do najzdolniejszych uczniów prof. Antoniego Szafranka należeli wtedy – przedwcześnie zmarli u progu swej kariery estradowej skrzypkowie -Michał Karwot i Sybilla Zimoląg, oraz późniejsi członkowie WOSPR – skrzypkowie Zygmunt Lasoń, Józef Grzegorzek, altowiolista Jan Michalski i nieżyjący skrzypek Brunon Machulec. Swą dojrzałą grą jako „cudowne dziecko” zdumiewał skrzypek Adam Górski, który pod koniec lat pięćdziesiątych wyjechał z Polski. Kształcił się m.in. u Jashy Heifetza i był koncertmistrzem w orkiestrach symfonicznych w Minneapolis i Wiedniu.

Jeden z pierwszych absolwentów wybitnego pedagoga szkoły Leona Mielimąki w latach pięćdziesiątych Jerzy Klocek to znany wiolonczelista, członek wielu renomowanych zespołów i orkiestr – obecnie koncertmistrz Symfonii Varsovia. W tedy również muzyczną wiedza zdobywał w rybnickiej szkole Karol Bula – prezenteri i krytyk muzyczny, autor prac nauko-i książek z dziedziny muzyki, pedagog Akademii Muzycznej w Katowicach, obecnie Prezes Towarzystwa Muzycznego im. Karola Szymanowskiego w Zakopanem. Był to też okres „zdobywania szlifów” estradowych przez śpiewaka Andrzeja Zborowskiego, wychowanka prof. Magdaleny Kosko. Ma on szczególne zasługi w upowszechnianiu kultury muzycznej w społeczeństwie, w tym szczególnie wśród młodzieży szkolnej, jako prezenter działając początkowo na terenie okręgu rybnicko-wodzisławskiego, później całego kraju /związany jest od lat z filharmonią w Koszalinie/.

W tym także czasie, umiejętność gry na fortepianie pod kierunkiem Rity Bernard i Karola Szafranka zdobywał Bolesław Motyka, studiujący później dyrygenturę w Krakowie u Henryka Czyża /w latach osiemdziesiątych kierownik artystyczny i dyrygent Filharmonii ROW/.

Przełom lat pięćdziesiątych na sześćdziesiąte, to dojrzewanie w Rybniku /na początku w klasie Marii Kowalskiej, później przez 10 lat pod kierunkiem Karola Szafranka/ i pierwsze sukcesy na konkursach wojewódzkich i forum ogólnopolskim – Piotra Palecznego. Laureat międzynarodowych konkursów pianistycznych w Monachium i Konkursu Chopinowskiego w Warszawie /1970 r. – III nagroda/ – Piotr Paleczny, jest pianistą znanym na całym świecie. Nie tylko prowadzi intensywne życie koncertowe, ale również zasiada w jury wielu znaczących międzynarodowych konkursów pianistycznych, prowadzi kursy mistrzowskie w wielu miejscach świata /m.in. w Japonii i Meksyku/, jest profesorem Akademii Muzycznej im F. Chopina w Warszawie i od 10-ciu lat dyrektorem artystycznym Międzynarodowych Festiwali Chopinowskich w Dusznikach-Zdroju. Od wielu lat jest to wybitna postać polskiego życia muzycznego o randze międzynarodowej.

Na przełomie lat pięćdziesiątych kształcił się w rybnickiej szkole znany w Polsce i za granicą kompozytor i pianista Norbert Mateusz Kuźnik, którego ulubionym instrumentem oprócz fortepianu stały się organy. Często sam na nich wykonuje swoje kompozycje. Wyróżniającym instrumentalistą, który rybnicką szkołę I stopnia ukończył w połowie lat sześćdziesiątych /w klasie Jana Chrzanowskiego/jest akordeonista Franciszek Prus. Zdobył on najwyższą nagrodę na Światowym Konkursie Akordeonistów w Brukseli /1971 r./. W ciągu następnych lat uczniowie rybnickiej Szkoły Muzycznej odnosili wiele sukcesów na przesłuchaniach i konkursach regionalnych oraz ogólnopolskich. Pojawiły się muzyczne indywidualności w wielu dziedzinach. Coraz większe możliwości wyjazdów za granicę spowodowało, że wielu z nich przebywa poza granicami kraju. Należą do nich pianiści mieszkający w USA – absolwent Jacek Zganiacz po ukończeniu Juliard School of Musie działa w Nowym Yorku, wychowanek Dariusz Pawlas – na Uniwersytecie w Houston, nieżyjący Henryk Wawrzyczek znany był publiczności w Chicago. Na terenie Niemiec prowadzą muzyczną działalność – pianistka Brygida Glenc-Sommer /Hamburg/, a gitarzysta Andrzej Mokry koncertuje i prowadzi klasę gitary w Wuppertalu. Wiolonczeliści są członkami i koncertmistrzami renomowanych orkiestr symfonicznych. Arkadiusz Tesarczyk /Winnipeg – Kanada/ i Anna Tyka /Szwajcaria/ – oboje mają status koncertmistrza-solisty. Ewa Furgoł van den Berg jest członkiem orkiestry symfonicznej w Maastricht /Holandia/. Utalentowana uczennica Leona Mielimąki Katarzyna Gerlach zdała konkursowy egzamin do klasy wybitnego pedagoga Marii Kligel w Kolonii. „Jeśli kiedy trafił tu prawdziwy talent, to nie zgubiono go już. Otoczony troskliwą opieką, w sprzyjającym klimacie artystycznym, osiągnął dostępny swoim maksymalnym możliwościom stopień rozwoju” – tak pisał o „Szkole Szafranków” redaktor Józef Michałowski, nazywając ją często „szkołą muzycznych talentów”. Powyższe przykłady zdają się w pełni tę opinię potwierdzać. Wielu spośród uczniów prof. Karola Szafranka poświęciło się pracy pedagogicznej. W gronie tym znajduje się przebywająca na emeryturze, długoletnia nauczycielka rybnickiej Szkoły – Irena Krzyszkowska. Nauczając, była również aktywną pianistką /występowała solo i z towarzyszeniem orkiestry Filharmonii ROW/, akompaniowała uczniom na popisach, przesłuchaniach i koncertach. Do uczniów jej należeli m.in, Norbert Prudel /późniejszy uczeń prof. Karola Szafranka i prof. Andrzeja Jasińskiego/ i koncertujący pianista Jacek Zganiacz. Różne są „muzyczne drogi” uczniów, absolwentów „szkoły Szafranków”. W większości zarażeni „muzycznym bakcylem” z pasją oddają się działalności jaką obrali, stale doskonaląc swoje umiejętności. Wybierając muzykę jako zawód, wręcz życiowe powołanie, pogłębiają swą wiedzę na wyższych studiach muzycznych. Niektórzy z nich decydując się na zawód pedagoga realizują się na różnych szczeblach szkolnictwa muzycznego, w tym również wyższego. Wykładowcami wyższych uczelni byli i są absolwenci: pianistki – uczennice Karola Szafranka: Krystyna Skupień-Biegoniowa /Akademia Muzyczna w Poznaniu/, Teresa Profaska-Worońko /Akademia Muzyczna we Wrocławiu/, Maria Warchoł-Sobiesiak /Wydział Artystyczny Uniwersytetu Śląskiego/, skrzypek – uczeń prof. Antoniego Szafranka Eugeniusz Pawełek /Akademia Muzyczna we Wrocławiu – obecnie koncertmistrz Filharmonii Śląskiej w Katowicach/, wiolonczelista Leon Mielimąka, teoretycy: Karol Bula i Czesław Freund /Akademia Muzyczna w Katowicach/ i skrzypaczka i dyrygent Krystyna Lubos, dyrygentka Joanna Cieśla-Glenc, akordeonista Franciszek Prus i pianistka Krystyna Kurzeja-Kultys /Wydział Artystyczny Uniwersytetu Śląskiego/. Większość z nich pracowała, czy obecnie pracuje również w rybnickiej Szkole Muzycznej, co wydaje się nie jest bez znaczenia dla jej poziomu.

Rybnicka Szkoła Muzyczna od wielu lat funkcjonowała jako Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia. Staraniem zmarłego nagle w pełni sił – Eugeniusza Stawarskiego – dyrektora Szkoły, który na przestrzeni dziesięciu lat pełnienia tej funkcji przyczyniał się na każdym kroku do kontynuowania jak mawiał „linii Szafranków”, otrzymała ona od dawna zasłużoną nazwę – Państwowa Szkoła Muzyczna im. Karola i Antoniego Szafranków w Rybniku. Miało to miejsce w marcu 1999 roku.

W chwili obecnej działają w Szkole następujące sekcje przedmiotowe: Teorii, Fortepianu, Instrumentów Smyczkowych i Szarpanych, Instrumentów Dętych oraz Akordeonu i Organów. Każda z nich ma na swoim koncie liczne sukcesy, jako że w ostatnich dwudziestu latach wzrosła liczba przesłuchań i konkursów różnego szczebla /regionalnych, makroregionalnych i ogólnopolskich/, a także pojawiły się możliwości wyjazdu na konkursy zagraniczne. Miarą sukcesu Sekcji Teorii jest stopień Przygotowania uczniów do studiów wyższych na wydziały Kompozycji Teorii i Edukacji Muzycznej, Dyrygentury czy Reżyserii Dźwięku. Na ogół wszyscy zdający na te kierunki zostają przyjęci 1 studiują głównie w Akademiach Muzycznych w Katowicach, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie oraz na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Po ukończeniu studiów zasilają grono pedagogiczne szkół muzycznych I i II stopnia, wyższych uczelni, lub w też inny znaczący sposób wpływają na rozwój i poziom życia muzycznego w kraju Sekcją kieruje od 1996 roku mgr Maria Francuz. Wcześniej kierownikami byli – mgr Tadeusz Hanik wymagający, długoletni nauczyciel literatury muzycznej, harmonii i kontrapunktu a po nim prof. Czesław Freund, również wieloletni nauczyciel, osiągający doskonałe wyniki w nauczaniu kształcenia słuchu w oparciu o metodą Z. Kodaya.

Na terenie szkoły sekcja organizuje coroczne konkursy wiedzy o życiu i twórczości kompozytorów /zazwyczaj pod kątem rocznicowym/; od ubiegłego roku przybrały one charakter międzyszkolny – biorą w nich udział uczniowie ze szkół muzycznych Wodzisławia, Jastrzębia i Żor. Na Międzywojewódzkich Konkursach Solfeżowych w Katowicach, uczniowie zdobywali nagrody i wyróżnienia, również na Ogólnopolskim Konkursie Solfeżowym w Bielsku-Białej byli w grupie wyróżnionej. Wysoki stopień przygotowania do dalszych studiów muzycznych spowodował, że mogli zaistnieć w środowisku muzycznym Polski i dać się również poznać od jak najlepszej strony za granicą: – dyrygent i kierownik artystyczny Filharmonii w Zabrzu Sławomir Chrzanowski, prof. Bogdan Gola – obecny dyrektor artystyczny i dyrygent chóru Teatru i Opery Narodowej w Warszawie, znana na terenie kraju współpracująca z wieloma filharmoniami prezenterka Danuta Węgrzyk, dyrygenci chórów i orkiestr dętych – adiutant II st. Krystyna Lubos /chóry mieszane „Seraf’ w Rybniku i chór im. Juliusza Rogera w Rudach/, Wacław Mickiewicz /chór mieszany „Mickiewicz”/, Lidia Blazel-Marszolik /chór Liceum im. Powstańców Śl. w Rybniku „Bel Canto”/, Grzegorz Mielimąka – dyrektor artystyczny i dyrygent Koncertowej Orkiestry Wojska Polskiego jak też reżyserzy dźwięku Ewa Szafranek-Soczewińska /Polskie Radio Warszawa/, Edward Sławik /Malmo w Szwecji/ i Piotr Śiedlaczek /Frankfurt n/M w Niemczech/. Rybnicką Szkołą Muzyczną ukończył również muzykolog, specjalista i badacz muzyki kościelnej dr Remigiusz Pośpiech i Jeremi Jędrzejkowski – obecnie prezenter i redaktor działu muzyki Polskiego Radia w Krakowie. Wiele sławy przysporzyły szkole działające na jej terenie chóry I i II stopnia. Przez blisko 10 lat rozsławiał jej imię chór mieszany II stopnia „Cantemus”, prowadzony przez Czesława Freunda. Zdobywał on I miejsca na konkursach Międzywojewódzkich Chórów Mieszanych, występował za granicą /Czechy, Niemcy, Austria, Włochy/, dokonał nagrania kasety w Polskim Radio. Za swoją działalność chór i dyrygent otrzymali w 1993 roku Nagrodę. Prezydenta Miasta Rybnika. Profesor Czesław Freund pełniący również przez ponad 10 lat funkcję wicedyrektora Szkoły, jest obecnie po raz trzeci Dziekanem Wydziału Kompozycji Teorii i Edukacji Muzycznej Akademii Muzycznej w Katowicach, jak i Kierownikiem Katedry Edukacji Muzycznej tej uczelni. Prowadzi też Akademicki Chór Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Spadkobiercą chóru „Cantemus” jest chór mieszany Państwowej Szkoły Muzycznej prowadzony od roku szkolnego 1996/97 przez Ziglindę Lampert-Raszyńską.

Na przesłuchaniach regionalnych w Chorzowie plasuje się zwykle na wysokich miejscach Bierze czynny udział w koncertach środowiskowych /koncerty z Filharmonią Towarzystwa Muzycznego im. Braci Szafranków, Dni Cecyliańskie, Dni Muzyki Organowej, koncerty kolędowe w kościołach Rybnika i okolicy/. Chórzyści szkoły muzycznej z Rybnika biorą udział w polsko-niemiecko-francuskiej Akademii Chóralnej „In Terra Pax” w ramach Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej w Międzyzdrojach/ założonego przez Jana Szyrockiego/. Chór dziecięcy PSM I stopnia prowadzony również przez Ziglindę Lampert-Raszyńską zaznacza swą obecność na corocznych Regionalnych Przesłuchaniach Chórów Szkół Muzycznych I stopnia w Zabrzu. Znajduje się często w I grupie, lub otrzymuje wyróżnienie. Nagrody i wyróżnienia zdobywał w Przeglądzie Pieśni Tematycznej „Bóg się rodzi” w Żorach i na Ogólnopolskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Koncertował w Opawie.

Na działalność Sekcji Fortepianu bez wątpienia wpływa fakt, iż większość uczących w szkole pianistek była uczennicami prof. Karola Szafranka – jego absolwentkami, z nim współpracowała, lub co najmniej uczyła się u jego uczniów. Sekcja od wielu lat ma na swym koncie działania świadczące korzystnie o jej poziomie. Kierowały nią kolejno: Marianna Mosur-Chrzanowska, Maria Kulej, Maria Warchoł-Sobiesiak, Krystyna Kurzeja-Kultys i równolegle oddzielnie przez pewien okres w Szkole I stopnia – Krystyna Heince, Stefania Gola i Romana Fritz. Obecna kierowniczka Sekcji Fortepianu adiunkt II stopnia Maria Warchoł-Sobiesiak, kierowała sekcją w latach 1976-1983 oraz pełni funkcję kierownika od roku szkolnego 1992/93 .

Uczniowie szkoły I stopnia od lat biorą udział w corocznych przesłuchaniach regionalnych klas IV i V działu dziecięcego, na których w większości znajdują się w I-szej grupie, /z klas I. Krzyszkowskiej, R. Fritz, K. Kurzeji-Kultys, J. Maier, M. Warchoł-Sobiesiak, J. Wawrzyńczyk/. Zdobywali również w tej grupie szczególne wyróżnienia /z klas .J. Krzyszkowskiej i M. Warchoł-Sobiesiak/. Na przesłuchaniach Ogólnopolskich Pianistów Szkół Muzycznych I stopnia w pierwszej grupie byli uczniowie: Norbert Prudel /ki. I. Krzyszkowskiej/, Piotr Wyleżoł /kl. R. Fritz/, Artur Hes /III miejsce – kl. M. Warchoł-Sobiesiak/, Adam Kurzeja /II miejsce kl. K. Kurzeji-Kultys/, Anna Brachman/ kl. I. Kargul/, Magdalena Bijok /kl. M. Warchoł-Sobiesiak/. Na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat uczniowie szkoły I stopnia brali również aktywny udział w Ogólnopolskich Konkursach Pianistycznych. I tak: Adam Bartoszek w Nowej Soli /III miejsce/, Anna Płoch i Izabela Manderla w Gorzowie Wlkp. /wyróżnienie/, Izabela Manderla w Gdańsku-Jelitkowo /I-sze wyróżnienie/, Magdalena Bijok w Stalowej Woli konkurs im. Janiny Garści /wyróżnienie/ – wszyscy byli uczniami klasy fortepianu Marii Warchoł-Sobiesiak. Najwięcej sukcesów na konkursach w szkole I stopnia odniósł Artur Hes /z kl. M. Warchoł-Sobiesiak/. Był on laureatem Ogólnopolskich konkursów w Gorzowie Wlkp., Koninie, Antoninie i Kartuzach. Odniósł również sukces na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Koszycach na Słowacji – w 1995 roku zdobył tam I nagrodę.

Pianiści szkoły muzycznej II stopnia również byli laureatami przesłuchań i konkursów o randze ogólnopolskiej. W Ogólnopolskich Przesłuchaniach Pianistów Szkół Muzycznych II-Stopnia uczestniczyli pianiści z klas I. Krzyszkowskiej, K. Kurzeji-Kultys i M. Warchoł-Sobiesiak, znajdując się w I-szej i II-giej grupie. W grupie I-szej byli uczniniwie: Adam Bartoszek /1984 r. – Lublin/, Artur Hes /2000 r. – Warszawa V-miejsce/ – obaj z klasy M. Warchoł-Sobiesiak oraz Adam Kurzeja /2002 r. – Warszawa V-miejsce/ z klasy K. Kurzeji-Kultys.

W konkursach o randze ogólnopolskiej brali udział uczniowie z klas: Ireny Krzyszkowskiei /Ksenia Mencel-Więcek – nagrody i wyróżnienia/, Krystyny Kurzeji-Kultys /Katarzyna Płaczek-Leśnik – wyróżnienia/, Marii Warchoł-Sobiesiak /Artur Hes – Nagroda Główna w konkursie EPTA, III nagroda w Żaganiu i wyróżnienia, Kamil Staszowski – nagroda w konkursie Radia Bis/, Katarzyny Balon /Monika Pawlas – III nagroda w Żaganiu/, Jolanty Wawrzyńczyk /Julia Winkler – nagroda w konkursie Radia Bis/. Sukcesem dla pianistek rybnickiej szkoły muzycznej zakończył się ubiegłoroczny konkurs Duetów Fortepianowych, organizowany przez Katedrę Kameralistyki Akademii Muzycznej w Katowicach. Duet fortepianowy Monika Pawlas – Julia Winkler, prowadzony przez pedagogów prof. Joannę Maier i prof. Jolantę Wawrzyńczyk zdobył I-sze miejsce, a ponadto specjalną nagrodę Rektora katowickiej Akademii Muzycznej. Członkami Sekcji Fortepianu są również pianistki-akompaniatorki – Gizela Fritz, Renata Kuchcik, Bożena Niedziela, Aleksandra Skotarek, Katarzyna Orlik i Ksenia Więcek, których intensywna współpraca z sekcjami instrumentów smyczkowych i dętych, niejednokrotnie czyni je współautorkami sukcesów uczniów tych sekcji.

Przez szereg lat linię rozwoju Sekcji Instrumentów Smyczkowych wytyczał Antoni Szafranek. Uczniowie jego jak już wspomniano koncertowali, byli członkami wielu orkiestr na terenie kraju i za granicą, uczyli w szkołach wyższych i szkole rybnickiej. Przez wiele lat funkcję kierownika sekcji sprawowała uczennica Antoniego Szafranka – Julia Sojecka-Majerowa. Po niej kierownikiem był Marian Kaczmarczyk, a od 1981 roku Sekcją Instrumentów Smyczkowych i Szarpanych kieruje Leon Mielimąka. Uczniowie klas skrzypiec, altówki, wiolonczeli i gitary na przestrzeni ostatnich lat odnieśli sporo znaczących sukcesów w regionie, na forum ogólnopolskim i międzynarodowym. Skrzypkowie szkoły I stopnia brali udział w Przesłuchaniach Ogólnopolskich w Olsztynie, Łańcucie i we Wrocławiu. Wyróżniali się na nich uczniowie dyr. Eugeniusza Stawarskiego. Na międzywojewódzkich konkursach w Sosnowcu i Katowicach, uczniowie z klasy Renaty Mielimąki i Eugeniusza Stawarskiego zdobywali wyróżnienia i pochwały. Na Ogólnopolskich Przesłuchaniach Skrzypiec i Altówek w Elblągu /Szkół Muzycznych II stopnia/ Paweł Stawarski – skrzypce /klasa Eugeniusza Stawarskiego/ i Anna Mielimąka – skrzypce/ klasa Renaty Mielimąki/ zostali zakwalifikowani do I-szej grupy. W pierwszej grupie była także altowiolistka Dagna Krzempek z klasy Olgi Rumpel. Wyjątkowo aktywni byli wiolonczeliści, a z ich grona najwięcej laurów zebrał Wojciech Mielimąka, uczeń i jednocześnie wnuk Leona Mielimąki Już jako uczeń szkoły podstawowej był laureatem Ogólnopolskich konkursów: we Wrocławiu i dwukrotnie na konkursie im. Janiny Garści w Stalowej Woli. Będąc uczniem szkoły II stopnia otrzymał I-sze miejsce i zaszczytny tytuł „Laureta” Międzynarodowego Konkursu im. Prochaski w Koszycach na Słowacji /2000 r./. W tym samym roku, na Międzynarodowym Konkursie im. Kazimierza Wiłkomirskiego w Poznaniu zajął II-gie miejsce. Laureatem III-go miejsca został na Ogólnopolskim Przesłuchaniu Wiolonczel i Kontrabasów w Elblągu w 2002 roku. Na Międzynarodowym Konkursie w Koszycach w czołówce /III-cie miejsce/ znalazła się uczennica Leona Mielimąki Joanna Urbańska. Inni, nie mniej utalentowani wiolonczeliści z tej samej klasy Monika Bierońska, Anna Kuczok, Aleksandra Tlałka i również Joanna Urbańska – były laureatkami 1-szej grupy Przesłuchań Ogólnopolskich.

Niebagatelne sukcesy odnosili uczniowie klas gitary. W prestiżowym konkursie im. M. Ponse organizowanym przez Ambasadę Meksykańską. I-sze miejsce zajął Andrzej Mokry w 1983 roku /klasa Jerzego Koeniga/. Na Międzynarodowym Konkursie Gitar w Sanoku, Piotr Bober z klasy Marcelego Kubicy zajął II-gie miejsce. Uczniowie Jana Frennda zdobywali nagrody i wyróżnienia na Ogólnopolskim Konkursie Gitary Klasycznej w Szczawnie-Zdroju, czy Międzywojewódzkim Konkursie Gitary Klasycznej w Tychach. Ostatnio jego uczennica Renata Groborz została zakwalifikowana do I-szej grupy na Ogólnopolskich Przesłuchaniach PSM I stopnia w Warszawie /2003 r./. Sukcesy odnosiły również zespoły kameralne prowadzone przez Renatę Mielimąkę i Leona Mielimąkę. W ogólnopolskim Konkursie Zespołów Kameralnych we Wrocławiu Trio fortepianowe /Renata Mielimąka/ uzyskało V miejsce – 1992 r. Poza tym, kwartety smyczkowe, kwartet wiolonczelowy i trio wiolonczelowe, prowadzone przez Leona Mielimąkę brały udział w Regionalnych Przesłuchaniach Zespołów Kameralnych w Chorzowie, na których w większości zdobywały I miejsce. Od kilkunastu lat istnieje w szkole Zespół Smyczkowy PSM I stopnia, który prowadzi Romana Kuczera. Występuje on na wielu koncertach na terenie miasta i w regionie, a na przesłuchaniach Regionalnych znajduje się w I-szej grupie. Muzykowanie w zespołach kameralnych ma w rybnickiej Szkole długą tradycję. Zespół smyczkowy prowadził już w pierwszych latach istnieniu Szkoły Antoni Szafranek. Z czasem przekształcił się on w „małą orkiestrą symfoniczną”, która koncertując pod batutą Antoniego Szafranka sławiła imię Szkoły i skutecznie wychodziła naprzeciw społecznym oczekiwaniom. Pod koniec lat pięćdziesiątych, w rozwijającym się dynamicznie Rybnickim Okręgu Węglowym, sytuacja dojrzała do utworzenia Pełnej Symfonicznej orkiestry, na miarę potrzeb rozmuzykowanego już rybnickiego społeczeństwa. W tedy to za sprawą braci Szafranków i przy wydanym poparciu Dyrektora Rybnickiego Zjednoczenia Przemyski Węglowego, mającego pełne zrozumienie dla spraw muzyki – dr inż. Jerzego Kucharczyka, powstała w Rybniku symfoniczna orkiestra nosząca nazwę Filharmonia Rybnickiego Okręgu Węglowego. Zainaugurowała ona swoją działalność koncertem w grudniu 1960 roku. Olbrzymi wpływ, jaki wywarła na rybnickie środowisko muzyczne przez 30 lat swego istnienia jest bezsporny. Nazywano ją „dzieckiem Szkoły”, była bowiem od momentu powstania ściśle ze Szkołą związana. Większość grających w niej muzyków byli to nauczyciele, absolwenci, a nawet uczniowie szkoły muzycznej. Przez blisko 20 lat prowadził ją Antoni Szafranek /dyrektor szkoły muzycznej/, a kolejni dyrektorzy i kierownicy artystyczni orkiestry byli również dyrektorami Szkoły lub co najmniej wywodzili się z grona jej absolwentów Juliusz Malik, Tadeusz Hanik, Bolesław Motyka, Sławomir Chrzanowski/. Występować z nią jako soliści mogli zdolniejsi uczniowie. Piotr Paleczny mający na swym koncie występy i nagrania ze słynnymi orkiestrami i dyrygentami nie gdzie indziej, jak na estradzie Technikum Górniczego w Rybniku, a później Teatru Ziemi Rybnickiej odnosił swoje pierwsze sukcesy, występując jako uczeń z orkiestrą Filharmonii ROW. Koncertowali z nią również pedagodzy Szkoły; skrzypkowie Eugeniusz Pawełek i Marian Kaczmarczyk, pianistki Irena Krzyszkowska i Maria Warchoł-Sobiesiak, wiolonczelista Leon Mielimąka, akordeonista Franciszek Prus i klarneciści Marian Krzystek, Marek Laszczak. Filharmonia Ziemi Rybnickiej , taką nazwę przyjęła z czasem Filharmonia ROW podobnie jak wiele instytucji kulturalnych w kraju, przestała istnieć na początku lat dziewięćdziesiątych. Eugeniusz Stawarski ówczesny dyrektor Szkoły Muzycznej rozpoczął żywnie pracować ze szkolną orkiestrą i niebawem na rybnickich estradach zaistniała Szkolna Orkiestra Smyczkowa Szkoły II stopnia. Poziom jej zaczął wzrastać z roku na rok, a koncertami swymi zaczęła niejako wypełniać pustkę powstałą po zlikwidowaniu filharmonii. Występy orkiestry zdobyły sobie uznanie w środowisku rybnickim i okręgu rybnickiego. Prawdziwym sukcesem stały się jednak jej występy zagraniczne – w 1992 r. w Holandii /Deventer/ i w Niemczech /Gladbeck, Eurasburg/ a w 1993 r. w Monachium i okolicy. Efektem tych koncertów było nawiązanie współpracy z orkiestrą szkolną w Gladbeck i wspólne koncerty na terenie Śląska. Bardzo dobrą opinię wydał o orkiestrze polski konsul w Monachium, który był świadkiem jej sukcesów artystycznych na terenie Niemiec. W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych orkiestra występowała regularnie dając kilka koncertów rocznie na terenie Rybnika. Między innymi koncerty te połączone były z aukcją różnych wartościowych przedmiotów na rzecz budowy Szkoły. W chwili obecnej orkiestrę prowadzi dyr. Romana Kuczera. Pierwszy publiczny występ pod jej batutą odbył się z okazji jubileuszu 25-lecia i nadania szkole muzycznej w Wodzisławiu Śl. im. Wojciecha Kilara /październik 2002 roku./. Orkiestra w dalszym ciągu koncertuje na rzecz miasta uświetniając swymi występami uroczystości państwowe i miejskie. Ostatnie jej występy na terenie Niemiec /Eurasburg/ i Francji /La Valette du Var/, zakończyły się dużym sukcesem, z nawiązaniem współpracy włącznie. Kierownikiem sekcji instrumentów dętych jest mgr Marek Laszczak /wcześniej, na początku lat siedemdziesiątych prowadził ją adt II st. Stanisław Śmietana/. Sam będąc koncertującym muzykiem, obecny kierownik dba o utrzymanie wysokiego poziomu sekcji. Utrzymuje ścisły kontakt merytoryczny z aktualnym Kierownikiem Katedry Instrumentów Dętych Akademii Muzycznej w Katowicach prof. Tomaszem Miczka oraz znakomitym klarnecistą – prof. Andrzejem Janickim /również AM w Katowicach/. W ciągu ostatnich dwudziestu lat, uczniowie sekcji wykazywali na przesłuchaniach swoje bardzo dobre przygotowanie, dzięki czemu osiągali znaczące wyniki. I tak na Ogólnopolskim Przesłuchaniu Instrumentów Dętych w Koszalinie /1984 r. klarnecista Tomasz Forajter zajął I miejsce /klasa Marka Laszczaka/, a saksofonista Lucjan Brzoza – III miejsce /klasa Krzysztofa Biskupa/. Na Ogólnopolskim Przesłuchaniu w Koszalinie w 1986 roku uczniowie zakwalifikowali się do I-szej grupy, a na Ogólnopolskim Przesłuchaniu Klas Instrumentów Dętych Blaszanych w Olsztynie /1988 rok/ Wojciech Grabiec – trąbka z klasy Joachima Paczyńskiego zajął I miejsce, Adam Penkała – tuba z klasy Joachima Nowaka II miejsce. Uczniowie klasy klarnetu Marka Laszczaka brali udział w I Ogólnopolskim Konkursie w Legnicy, na którym zdobyli II miejsce i wyróżnienia. Uczestniczyli również w Ogólnopolskich Przesłuchaniach Klas Instrumentów Dętych Drewnianych Szkół Muzycznych II stopnia w 1992 roku i także w tym samym roku w Konkursie Muzyki Współczesnej /VII miejsce na przesłuchaniu i udział w finale konkursu/. W 1998 roku Piotr Wczasek z klasy Joachima Nowaka zajął III miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Waltornistów w Łodzi Również w tym samym roku saksofoniści z klasy Krzysztofa Biskupa – Fryderyk Karauda i Artur Motyka zostali laureatami na Ogólnopolskich Przesłuchaniach Instrumentów Drewnianych w Olsztynie /III miejsce/. W 2002 roku na Ogólnopolskich Przesłuchaniach Instrumentów Dętych Drewnianych oboistka Katarzyna Blicharska przygotowana przez Jana Ludwika uplasowała się na III miejscu. Z kolei na Ogólnopolskim Festiwalu Klarnetowym w Piotrkowie Trybunalskim w 2003 roku Trio klarnetowe w składzie: Fryderyk Jona, Joanna Kania, Anna Bieniek uzyskało III miejsce, a w kategorii solistów Fryderyk Jona trzymał wyróżnienie. Byli oni przygotowani przez Ryszarda Uchera.

W ramach Sekcji Instrumentów Dętych działa Orkiestra Dęta, która od wielu lat intensywnie koncertuje na rzecz rybnickiego środowiska. Prowadził ją Andrzej Frydrychowicz, obecnie od września – Ryszard Ucher. Sekcję Akordeonu i Organów prowadzi mgr Adriana Kuwaczka /wcześniej jej kierownikiem był Zygmunt Kukla/. W klasie akordeonu prowadzoną w latach osiemdziesiątych głównie przez Zygmunta Kuklę i Franciszka Prusa zanotować należy sukcesy uczniów na konkursach międzywojewódzkich i ogólnopolskich. Na Ogólnopolskim Konkursie Szkół Muzycznych II stopnia w Międzyrzeczu w 1986 r. uczniowie zdobyli II miejsce i wyróżnienie, w Ogólnopolskim Konkursie Szkół Muzycznych I stopnia w Mławie w 1991 r. III nagrodę, a w Sanoku /1993 r./ – VII miejsce. Kwartet Akordeonowy prowadzony przez Zygmunta Kuklę zdobył II nagrodę, na V Ogólnopolskim Konkursie Akordeonowym Zespołów Kameralnych w Międzyrzeczu w 1984 r. Sekcja zanotowała również sukcesy na arenie międzynarodowej: w Klingenthal Niemcy /na Międzynarodowym Konkursie Akordeonowym w roku 1983 II nagrodę otrzymał Jarosław Jeżewski /z klasy Zygmunta Kukli/, III nagrodę Adriana Kuwaczka /z klasy Franciszka Prusa/. W latach dziewięćdziesiątych wiele sukcesów odniósł Radosław Puszyło /akordeonista z klasy Franciszka Prusa/. Były to m.in czołowe miejsca na Mławskim Festiwalu Muzyki Akordeonowej /1997, 1998, 1999 rok/. W klasie organów na Ogólnopolskim Przesłuchaniu Klas Organów w Inowrocławiu w 1992 roku, Krzysztof Lukas otrzymał wyróżnienie /klasa prof. Władysława Szymańskiego/, a Stanisław Pielczyk /klasa Elżbiety Włosek-Żurawieckiej/ – zajął dwukrotnie III miejsce na Ogólnopolskich Przesłuchaniach Uczniów Klas Organów Szkół Muzycznych II stopnia w Częstochowie /rok 2000 i 2002/.

Powyższe przykłady sukcesów uczniów poszczególnych sekcji mogą być wymierną próbą wyników nauczania rybnickiej Szkoły Muzycznej. Oprócz tego niepodobną jest rzeczą zliczyć ilość koncertów, których uczniowie Szkoły byli wykonawcami na terenie miasta, regionu, województwa, kraju, wreszcie i zagranicy. Wszędzie jednak tam, gdzie rozbrzmiewała pod ich palcami muzyka, można było mówić o nauczycielu, szkole, mieście i kulturze, jaką reprezentowali. Niepełny byłby obraz Rybnickiej Szkoły Muzycznej, gdyby pominięty został tu cały bogaty obszar muzyki rozrywkowej, uprawiany przez wychowanków i absolwentów Szkoły od lat na najwyższym poziomie. Już z chwilą powstania Szkoły, w 1933 roku istniał w niej specjalny wydział muzyki jazzowej, na którym to wydziale uczniowie zdobywali umiejętność gry na instrumentach wchodzących w skład orkiestr jazzowych.

Po wojnie, absolwenci i uczniowie Szkoły wykazujący zainteresowanie muzyką rozrywkową, swoje pierwsze doświadczenia zdobywali we współpracy z rybnickim zespołem Czesława Gawlika, a później w big-bandzie prowadzonym w szkole przez Lothara Dziwoki. Wielu absolwentów, którzy ukończyli Wydział Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach prowadzi własne zespoły jest kompozytor.